poniedziałek, stycznia 16, 2017

dodano: poniedziałek, stycznia 16, 2017

Jest taki rodzaj książek, które budują własny alternatywny świat, a ich autorzy są w stanie stworzyć wręcz mapę tego nowego miejsca. Kojarzycie tę mapę Śródziemia we Władcy Pierścieni? Albo mapę Doliny Muminków? W Czarach na białym też otrzymujemy na wstępie taką mapę. Na początku trochę tajemniczą i intrygującą, ale wraz z lekturą coraz bardziej przydatną. Osobiście uwielbiam takie mapy, jak te we wspomnianych książkach, ale także te z filmów, choćby z Moonrise Kingdom Wesa Andersona. Taka mapa to swoisty punkt odniesienia i piękny ilustratorski smaczek.

Ale dość o mapach. ;)

Początek tej opowieści jest dość niewinny i bardzo łatwy do wyobrażenia: dziewczynka, szkolna świetlica, ciepłe kakao... Ale potem dzieją się rzeczy jak najbardziej zaskakujące i fantastyczne. Wraz z kożuchem (czy też Kożuchem, bo zotsaje on głównym bohaterem) z wspomnianego kakao lądujemy w przedziwnym świecie, na plaży z preparowanego ryżu, z morzem mleka, gadającą rybą w surducie i innymi niesamowitymi postaciami. Sama nie wiem czy powinnam Wam więcej zdradzać, bo mi czytało się tę książkę wyśmienicie właśnie dlatego, że zaskakiwała mnie co chwilę. Może napiszę tylko tyle, że postacie są bardzo zróżnicowane charakterologicznie, są przygody, tajemnice, przyjaźnie i mnóstwo wymyślnych potraw (ślinka Wam pocieknie). Nie wiem też, czy to tylko moje skojarzenie, ale mam nieodparte wrażenie, że oprócz mapki Czary na białym łączy o wiele więcej z Muminkami. Nie chodzi mi o jakieś zapożyczenia czy bezpośrednie inspiracje, ale o taki ogólny klimat opowieści. Jest trochę sennie, trochę dziwnie, ale tak naprawdę bardzo życiowo. Dobre książki dla dzieci (a może i te dla dorosłych) to takie, które trochę na okrętkę, w zawoalowany sposób mówią nam o życiowych prawdach, uniwersalnych uczuciach i wyborach.

Do tej poetyckości i niezwykłości bardzo pasują ilustracje Marii Dek – trochę kredek, trochę akwareli. Podoba mi się przede wszystkim połączenie tekstu i ilustracji. To, że trzymają się razem, że tworzą całość, a nie tylko „leżą” obok siebie. Wszystko spójne i przemyślane.

Maria Dek za ilustracje do książki Czary na białym została wyróżniona w kategorii ilustracje w konkursie Książka Roku 2016 Polskiej Sekcji IBBY.

Napisała: Magdalena Mrozińska
Narysowała: Maria Dek
Wydało: Wydawnictwo Warstwy
-
Sprawdź gdzie kupisz tanio.  

Tekst: Weronika Kołodziej, zdjęcia: Grzegorz Teszbir
Kup sobie taniej

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Najpopularniejsze ostatnio

 
undefined