wtorek, kwietnia 21, 2015

dodano: wtorek, kwietnia 21, 2015

Nie jedzie się do Paryża, żeby nie przywieźć kilku ładnych publikacji. No, ale też nie przywozi się tych kilku fajnych publikacji, żeby się nimi z Wami nie podzielić. Zanim nasz wyjazd do stolicy Francji stanie się mglistym wspomnieniem wyciągnąłem dla Was trzy najładniejsze książki jakie nabyliśmy w Paryżu.
Do pierwszej sesji został wytypowany mój ulubieniec - À Toute Vitesse, książką autorstwa kreatywnego studia Cruschiform. Jeżeli sama nazwa studia nie mówi Wam za wiele to część z Was powinna kojarzyć ich sztandarowy (dla mnie) projekt książki Cabins. Często mamy wyrzuty, że za granicą kupujemy książki z innych krajów niż tego, w którym akurat jesteśmy. Taki turystyczny patriotyzm nam się włącza. Jednak Cruschiform jest francuskim studiem, w dodatku z siedzibą w Paryżu, wiec w tym przypadku nasze sumienie zostało uspokojone.
À Toute Vitesse to pięknie zilustrowany, duży album, prezentujący i porównujący jak szybko przemieszczają się wybrane zwierzęta/maszyny/zjawiska. Zaczynając nasz wyścig klasycznie od żółwia (z Galapagos) w towarzystwie konika morskiego. Wraz z nabieraniem tempa rozwija się różnorodność "rzeczy" które są szybkie - pies wyścigowy, zając, łódź podwodna, dinozaur, motorówka, tornada i wiele wiele innych. Nie zdradzę Wam co wygrywa ten wyścig, podpowiem tylko, że osiąga prędkość ponad 100 000 km/h. Książka nie wymaga szczególnej znajomości języka francuskiego. Jest bardzo prosta w formie prezentowanej treści. Na każdej rozkładówce mamy podaną średnią prędkość i dopasowaną do niej maszyny/zwierzęta/zjawiska. Znajomość języka francuskiego przydaje się dopiero pod koniec publikacji, gdzie umieszczony jest słownik zebranych wszystkich maszyn/zwierząt/zjawisk (jak to nazwać jednym słowem, ktoś ma pomysł?). Dla tych, którzy woleliby jednak coś zrozumieć z treści pisanej, możecie kupić anglojęzycznie wydanie tej książki pt. Full Speed Ahead! Na BookDepository macie darmową wysyłkę do Polski więc jest to w miarę rozsądna opcja.
Warto mieć, ponieważ to niesamowicie ładna publikacja - ograniczona paleta kolorów, prosta forma ilustracji, nienaganny projekt graficzny i skład.
Tekst i ilustracje: Cruschiform
Wydawnictwo: Gallimard Jeunesse Giboulées

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Teszbir

1 komentarz:

  1. http://ejbooki.blogspot.com/

    Polecam tą stronke, duzo ebooków do ściagniecia

    OdpowiedzUsuń

Najpopularniejsze ostatnio

 
undefined