niedziela, stycznia 11, 2015

dodano: niedziela, stycznia 11, 2015

Najnowsza pozycja od Ładne Halo to swoisty przewodnik po miejscówkach do chowania najróżniejszych skarbów. Nie ma na to chyba w naszym języku bardziej odpowiedniego słówka niż tytułowe Skrytki. Takową skrytką może być prawie każde miejsce – jedne dlatego, że nieoczywiste i rzeczywiście trudno dostępne, inne bazujące na powiedzonku „pod latarnią najciemniej”. I tak autorzy podsuwają nam m.in.: nieoczywistą skrytkę za korą drzewa ale też nasze własne buzie jako miejsce ukrycia skarbu.

To kolejna książka dla dorosłych i dzieci jednocześnie. Wydawca określa wiek czytelnika na +3, ale słusznie górna granica się nie pojawia. Dla dzieciaków będzie to przede wszystkim wspaniały pretekst aby przypomnieć sobie wszelkie zapomniane skrytki i wymyślić kilka nowych. Może nawet podczas lektury zdradzą jakieś swoje kryjówki?  Dla dorosłych z kolei ta pozycja może być jedną z (jak my to nazywamy) „jazd sentymentalnych”. Nie muszę chyba pisać, że my uwielbiamy sobie takowe „tripy” fundować :) I Wam też polecamy - pomaga to wielce w pielęgnowaniu wewnętrznego dziecka i łapaniu dystansu. W przypadku tej książki nagle dobijają się do nas wspomnienia z kombinowania naszych własnych skrytek i dzielenia się tymi drobnymi tajemnicami. Pamiętacie trend na szklane „sekrety”, w których pod kawałkiem szkiełka zakopanym w ziemi ukrywało się znalezione błyskotki, liście i płatki kwiatów?? To była strasznie fajna zabawa :)

Od strony wizualnej książka jest przepięknie minimalistyczna. Frapująca czarna okładka z dziurką od klucza, szalona wyklejka i proste, acz oryginalne ilustracje wewnątrz, tworzą z niej piękny przedmiot. Strona ze schodami na strych lub ta łóżkiem, które notabene mogłoby być obrazem Marka Rothko – mistrzostwo. Oszczędność i trafność idą tu w nierozłącznej parze. Tekst nadąża za ilustracjami Agaty Królak – jest krótki ale lotny. Czyta się go wręcz nie rejestrując czynności czytania. Przyjemna książeczka, aż żal że tak szybko się kończy. No ale, autorzy nie mogli przecież sprzedać maluchom wszelkich możliwych pomysłów na skrytki – nie byłoby pola do popisu po lekturze :)
Książeczka została wyróżniona ilustracje w konkursie na "Książkę Roku" przez Polską Sekcję IBBY.

Ps. A jakie Wy mieliście ulubione skrytki? Zdradzicie? Nikomu nie piśniemy. :)

Tekst: Mateusz Wysocki
Ilustracje: Agata Królak


Sprawdź najtańsze oferty

Tekst: Weronika Kołodziej, zdjęcia: Grzegorz Teszbir

8 komentarzy:

  1. czerwony kolor paznokci skutecznie odciąga wzrok od ilustracji, zwłaszcza na zdjęciu numer 2, gdzie to dziurka od klucza, powinna być elementem kluczowym, niestety na na każdym zdjęciu są nimi paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez przesady, to nie jest konkurs best world photo. ;)

      Usuń
    2. Ja tam paznokcie zauważyłam dopiero po przeczytaniu tego komentarza ;)

      Usuń
  2. Wygląda apetycznie. Btw bardzo ładny lakier ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. pazurki piękne! rozweselają obraz :)))) przepyszne zdjecia jak zawsze! dziękujemy <3

    OdpowiedzUsuń
  4. ja schowałam kiedyś skarby w takiej fajnej portmonetce (którą teraz bardzo bym chciała mieć) i zakopałam na górce koło szkoły. teraz to nawet nie wygląda jak górka tylko jak mały guz na ziemi, a wtedy sie na nią wdrapywałam pamiętam :>

    OdpowiedzUsuń

Najpopularniejsze ostatnio

 
undefined