niedziela, września 21, 2014

dodano: niedziela, września 21, 2014

Od 1915 do 1918 roku, pod niemiecką okupacją, Puszcza Białowieska była eksploatowana na niespotykaną skalę.
W efekcie masowego wybijania zwierzyny przez żołnierzy, dezerterów i kłusowników ze stada żubrów liczącego przed wojną 727 sztuk nie pozostało prawie nic.

Jest rok 1919, do Białowieży przyjeżdża zagraniczny jegomość Kurzt, który nie zawaha się przed niczym, żeby powyższy cytat skorygować z "prawie nic" na "nic". Kurzt przybył do Białowieży na zaproszenie biznesmena Wolanda, który ma chytry plan jak zarobić grube pieniądze na dalszej eksploatacji Puszczy Białowieskiej - wyciąć puszczę w pień, a następnie wybudować w jej miejscu luksusowy hotel. Na drodze ku realizacji tego planu stoją mieszkające w puszczy żubry. Dopóki ostatni z nich żyje Kurzt i Woland mogą zapomnieć o intratnym interesie, a tego akurat nie mają w planach. Na szczęście na przeciw destrukcyjnym zamiarom pary czarnych charakterów stanął najwybitniejszy polski przyrodnik – profesor Władysław Szafer, którego marzeniem jest utworzenie chronionego Parku Narodowego. Jednak by do tego doszło, musi on potwierdzić, że puszczę zamieszkuje przynajmniej jeden żubr. Tak zaczyna się akcja komiksu Tomasza Samojlika, autora m.in. Ryjówki Przeznaczenia oraz Norki Zagłady.

Czytając przygody Ostatniego żubra, nie sposób nie chłonąć ciekawostek związanych z historią rezerwatu w Puszczy Białowieskiej czy też jej mieszkańców. Jest to historia w pełni oparta na faktach (poza oczywistymi wątkami fantastycznymi), zaś jej autorem jest doktor Instytutu Biologii Ssaków PAN w Białowieży. To świetny miks wiedzy, pasji i talentu, który skutkuje cieszącymi się popularnością publikacjami komiksowymi dla najmłodszych. Samojlik bez trudu udowadnia jak bardzo komiks edukacyjny może być fajny, zabawny, ładny i przede wszystkim nienachalny. Warto też podkreślić, że choć komiks Ostatni żubr, dedykowany jest młodszym czytelnikom, to wcale nie oznacza, że Ci starsi nie będą dobrze się bawili czytając przygody małego żubra, a wręcz przeciwnie. No i powiedzmy sobie szczerze, nigdy nie jest się za starym, żeby się czegoś nowego nauczyć. ;)

Kreska Tomka powinna być Wam już dobrze znana. Prosta, przyjemna, bardzo "cartoonkowa", tym jednak razem wzbogacona kolorami Joanny Szłapy. Część z Was pewnie wie, że komiks, który prezentujemy poniżej jest wydaniem drugim. Pierwsze, w pełni czarno-białe, ukazało się nakładem Zakładu Badań Ssaków Polskiej Akademii Nauk. Dopiero w wydaniu drugim puszcza zazieleniła się kolorami nałożonymi przez Joannę. Osobiście wolę kolorowanie Tomka, ale jest kilka plansz (w tym okładka), które kolorystycznie mnie oczarowały. Dodatkowo, wydanie to rozszerzone jest o żubrze łamigłówki, zadania oraz galerię gościnnych ilustracji. Zaś nasz egzemplarz wzbogacony jest jeszcze przepiękną ilustracją od Tomka, specjalnie dla nas. Fajna prawda? ;)

Autor: Tomasz Samojlik
Kolory: Joanna Szłapa
Wydawnictwo: Krótkie Gatki (Kultura Gniewu)

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Teszbir

1 komentarz:

  1. Bardzo lubię takie komiksy, które prócz fajnej szaty graficznej i treści trafiającej do czytelnika także uczą:) Na pewno kupię "Ostatniego żubra" i będę czytać mojemu synkowi do poduszki;)

    OdpowiedzUsuń

Najpopularniejsze ostatnio

 
undefined