wtorek, września 02, 2014

dodano: wtorek, września 02, 2014

Chyba żadna książka z dzieciństwa nie utkwiła w mojej pamięci tak mocno jak Na wyspach Bergamutach, mimo to za każdym razem gdy wygrzebuję z kartonów u rodziców jakąś swoją starą książkę, moją głowę przeszywa sentymentalny dreszczyk. Tak samo było w przypadku Geometrii dla najmłodszych. Nie pamiętam za wiele z treści, ale pamiętam doskonale głównych bohaterów (przewodników) wykreowanych w wyobraźni Bohdana Butenko - Ołówek, pajacyk Buratino z kredką zamiast nosa (mój ulubiony), Nieumiałek i Samoradzik.
Wiem, że w jakiś stopniu przemawia przeze mnie sentyment, ale mam wrażenie, że dopiero po latach potrafię w pełni docenić ilustracje Butenko. Na przykład, dopiero teraz zwróciłem uwagę na charakterystyczny klucz graficzny jaki wprowadził Butenko. Strony z obramowaniem w kolorze niebieskim to te, na których występują wyżej wymienione postaci. Żółte plansze to te z "przygodami" Punktu i Cyrkla, natomiast na stronach z różową obramówka znajdowały się ćwiczenia. Nie możemy zapominać, że była to przecież publikacja edukacyjna, wydana przez Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne. Podobno zrobiłem wszystkie zadania z tej książki, a te z Buratino nawet po kilka razy. Ja sam tego nie pamiętam. Moja więź sentymentalna z tą książką ogranicza się wyłącznie do wspomnień poszczególnych stron z książki, no i oczywiście głównych postaci.

A wy co pamiętacie z tej książki?

Autor: Władimir G. Żytomirski, Lew N. Szewrin
Tłumaczenie: Urszula Drabarek
Opracowanie graficzne: Bohdan Butenko
Wydawnictwo: Wydawnictwa Szkolne i Pedagogoczne
Geometria dla najmłodszych
Geometria dla najmłodszych
Geometria dla najmłodszych
Geometria dla najmłodszych
Geometria dla najmłodszych
Tekst i zdjęcia: Grzegorz Teszbir

7 komentarzy:

  1. Miałam, miałam ją!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam, mam, mam! Właśnie mój edukowany domowo drugoklasista od trzech dni z zapałem przyswaja z niej tajniki geometrii, słucha, entuzjastycznie robi zadania, a cyrkiel musiałam mu odebrać przed snem, żeby nie brał do łóżka :) Sama dostałam tę książkę w późniejszym wieku (a może należała do młodszego brata...), ale bardzo ją lubiłam. Co dużą zasługą Butenki było - to jeden z moich ulubionych ilustratorów z dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło słyszeć, że młode pokolenie chętnie sięga po książki z naszego dzieciństwa. No, ale faktycznie, to chyba ponadczasowa kreska Butenko sprawia, że książki z jego ilustracjami się nie starzeją.

      Usuń
  3. Bardzo ciekawa pozycja. Traktuje o geometrii w interesujący sposób i zdecydowanie jest atrakcyjna dla najmłodszych. Może dzięki temu wiedza łatwiej będzie trafiać do dziecięcych umysłów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach jak ja kochałem tę książkę!!!!!!!!!!!!!! Dzieki za przywrócenie wspomnień z dzieciństwa !!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. z samej książki pamiętam nie tak wiele, no wiadomo - najbardziej obrazki ;)
    ale przy okazji Waszego wpisu przypomniała mi się inna książka z mojego dzieciństwa - "Przygody Nieumiałka" (ale nie tego Nieumiałka - tutaj autorem był Mikołaj Nosow). kojarzycie? proste ale zabawne przygody, mnóstwo rysunków, faaaajne wspomnienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieliśmy, ale przepadła po przeprowadzce. :/

      Usuń

Najpopularniejsze ostatnio

 
undefined