wtorek, lipca 01, 2014

dodano: wtorek, lipca 01, 2014

Na rynku książek dla dzieci już jakiś czas temu zaczęły się pojawiać publikacje dotyczące różnych „nieładnych” spraw, także tych związanych z fizjologią. Myślę, że śmiało można to nazwać trendem. Była już Mała książka o kupie, O małym krecie, który chciał wiedzieć, kto mu narobił na głowę, Kupa - przyrodnicza wycieczka na stronę i pewnie jeszcze kilka, o których nie mam pojęcia. A pojęcia mogę nie mieć, bo ten trend mnie jakoś nie uwiódł. I to nie dlatego, że tematyka mnie odrzuca, ale raczej rysunki w tych pozycjach najzwyczajniej mnie nie przekonały, a jak już pewnie zdążyliście zauważyć, to dla nas (mnie i Grzegorza) najwyższe kryterium.

Zupełnie inaczej ma się sprawa z Metryką nocnika. Książkę zilustrowała bowiem Marianna Sztyma, którą możecie kojarzyć choćby z ilustracji do prezentowanej u nas książki Oto kot lub ilustracji prasowych (m.in. Twój Styl, Wysokie Obcasy). Marianna odpowiada jednak nie tylko za prześwietne ilustracje, ale również za całość oprawy graficznej do książki, a ta także jest bardzo zgrabnie zaprojektowana.
Dużo tu ciekawych rozwiązań. Obwoluta jest jednocześnie grą planszową i osią czasu, a żeby do niej dotrzeć musimy otworzyć wewnętrzne skrzydełka, które wyglądają jak drzwi do toalety. Jak wiecie, jesteśmy fanami kreatywnych wyklejek i na tym polu ta publikacja również przoduje – całość wyklejki wygląda jak ściany publicznej toalety – jest zapisana śmiesznymi hasełkami.

Ale dość o wizualnych uciechach. Ta książka jest przede wszystkim bardzo dobrze napisana i wprost zasypuje czytelnika ilością ciekawostek związanych z wypróżnianiem. Choć tytuł wskazuje na to, że będzie to historia nocnego naczynia, to publikacja znacznie szerzej opisuje, że tak to nazwę - kulturę toaletową. ;) Autorka, Iwona Wierzba, przeprowadza nas przez historię ludzkości zatrzymując się na istotnych, z punktu widzenia tematu książki, wydarzeniach. Dowiadujemy się zatem m.in., że już w piramidach znajdowały się toalety; że w starożytnym Rzymie istniały 144 publiczne toalety; że Średniowiecze, powinno nazywać się raczej „śmierdzącymi wiekami”; że Królowa Wiktoria używała toalety ziemnej, a w kosmosie można natrafić na dryfujące kupy astronautów. Wiele znanych nazwisk, ogrom historycznych wydarzeń. Tytułowy nocnik to jedynie pretekst, do podjęcia szerokiej tematyki toaletowej.

Nie wiem czy wspomniany wcześniej trend jest pożyteczny, czy może raczej zbyteczny, ale Metrykę nocnika uznaję za bardzo wartościową publikację. Piękne ilustracje w połączeniu z ciekawie podaną wiedzą zawsze będą w cenie.

Tekst: Iwona Wierzba
Ilustracje: Marianna Sztyma
Wydawnictwo: Albus
Metryka Nocnika, Joanna Sztyma, Iwona Wierzba
Metryka Nocnika, Joanna Sztyma, Iwona Wierzba
Metryka Nocnika, Joanna Sztyma, Iwona Wierzba
Metryka Nocnika, Joanna Sztyma, Iwona Wierzba
Metryka Nocnika, Joanna Sztyma, Iwona Wierzba

Metryka Nocnika, Joanna Sztyma, Iwona Wierzba


Sprawdź najtańsze oferty
Tekst: Weronika Kołodziej, zdjęcia: Grzegorz Teszbir

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Najpopularniejsze ostatnio

 
undefined