środa, maja 07, 2014

dodano: środa, maja 07, 2014

„Pełnometrażowego” kryminału jeszcze na tym blogu nie było. Ale nie mogliśmy Wam tej publikacji nie pokazać. Niby normalna książka, do tego już 30-letnia fabuła, ale to wydanie tego tytułu to coś zupełnie wyjątkowego. Po pierwsze wydaje je zupełnie nowe wydawnictwo z Poznania – Mundin i co ciekawe od razu w dwóch wersjach językowych (PL i ENG). Po drugie okładka, ilustracje i skład graficzny to majstersztyki rzadko spotykane na naszym rynku wydawniczym, a już na pewno nie na półce z kryminałami. Stoją za nimi prześwietni graficy Ola Niepsuj i Honza Zamojski. W takim tandemie po prostu nie mogło się nie udać. Po trzecie, to dopiero pierwsza książka z całej serii przygód detektywa Hoke'a Mosley'a i każdą kolejną ma ilustrować inny polski młody twórca. Idea godna pochwały – już nie możemy się doczekać kolejnych części.

W otwierającej serię historii poznajemy Hoke'a Mosley'a podczas śledztwa dotyczącego dziwnej śmierci na lotnisku – krisznowiec umiera od złamanego palca. Perspektywa obserwacji zmienia nam się w zależności od tego, czy towarzyszymy przestępcy – Juniorowi, czy podążamy jego tropem wraz z detektywem. Poznajemy duszne Miami City głównie zza szyb samochodów i znad talerzy bohaterów. Pomysł z dodaniem do książki mapy okazał się w tym przypadku genialny. W treści co chwilę padają nazwy ulic i bez owej mapy może to być dość irytujące. Sama mapka jest uproszczona ale zawiera wszystkie niezbędne informacje i jest po prostu ładna – śmiało można powiesić na ścianie. ;) Natomiast kwestie jedzeniowe, to chyba konik autora. Na końcu książki pojawia się nawet przepis na jeden z przysmaków – ciasto octowe.

Urzekła nas także świeża kolorystyka publikacji. Choć na początku nie do końca wiedzieliśmy czym kierowali się projektanci. Po przeczytaniu poniższego cytatu, wszystko staje się jasne i klarowne: „W druku użyliśmy dwóch kolorów farb pantonowych: turkusu kojarzącego się z wodami zatoki Key Biscayne oraz czerwonego, o odcieniu piór flamingów zasiedlających plaże wokół Miami Beach.” Kochamy takie smaczki – to się nazywa przemyślany wybór.

Autor: Charles Willeford
Ilustracje i projekt okładki: Ola Niepsuj
Opracowanie graficzne, skład: Honza Zamojski
Wydawnictwo: Mundin

Tekst: Weronika Kołodziej, zdjęcia: Grzegorz Teszbir

3 komentarze:

  1. Wszystko to fakty. Szkoda tylko, że nie zwróciliście Państwo uwagi na znakomity przekład Roberta Sudóła.
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedy ksiazka została wydana trafiła na moja listę must have, ale potem jakoś o niej zapomniałam. Teraz znów mi się przypomniało, ze muszę ja mieć!

    ps. Odkryłam tego bloga dzięki Tramwajowej liście i zaluje, ze wcześniej na niego nie trafiłam. Można powiedzieć, ze kazda z prezentowanych książek trafia na listę do zdobycia, takie są cudne. Od teraz będę regularnie zaglądać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Będziemy starali się nie zaniżać poziomu i polecać tylko godne uwagi publikacje. :)

      Usuń

Najpopularniejsze ostatnio

 
undefined