poniedziałek, maja 06, 2013

dodano: poniedziałek, maja 06, 2013

Wandering Ghost według naszych kryteriów to idealna, komiksowa zdobycz z zagranicznych wyjazdów. 
Niemy komiks z zachwycającymi ilustracjami. Dwie proste zasady, którymi staramy się kierować, szukając fajnych publikacji w nieanglojęzycznym kraju. Niby kryteria banalne, a jednak zadanie nie należy do najłatwiejszych. Na szczęście Wandering Ghost wpasowuje się tutaj idealnie. No i nie zapominajmy, że jest to komiks o lisie, tajemniczym lesie, duchach i magicznych stworach, czyli ma wszystko, ale to absolutnie wszytko co kochamy. Takie komiksy kupujemy w ciemno, bez drżenia ręki sięgającej do tylnej kieszeni po portfel.

Komiks opowiada magiczną, wzruszającą opowieść o małym duszku, który musi sobie poradzić z dość nietypową dla niego sytuacją - posiadaniem ciała. Problem jest o tyle poważny, że nowe, futrzaste ciało nie jest w stanie przeżyć bez obecności rezydującego w nim duszka, ale mały duszek nie jest do końca zachwycony nowym dorosłym wcieleniem. To pouczająca opowieść o wyobcowaniu we własnym ciele, o szukaniu swojej własnej tożsamości.

Komiks ten jest pierwszym albumowym wydaniem wspaniałej ilustratorki Moki. Artystka operując piórkiem do kaligrafii, prostymi liniami stworzyła przepiękny krajobraz wędrówki małego ducha. W jej ilustracjach daje się odczuć fascynację krajobrazami wprost z japońskich rycin. Rzadko korzysta z cieniowania powierzchni lub budowania przestrzeni plamami. Nawet w kolorowym artbooku dołączonym do komiksu, nanosi kolory w bardzo płaski sposób, wykorzystując faktury drewna jako "malarski" podkład.

Całość wydana raczej klasycznie, okładka kartonowa, szyto-sklejana ze skrzydełkami. Do środka włożony jest kolorowy artbook. Kupcie sobie jak będziecie mili okazję - warto.

Autor: Moki
Wydawnictwo: Reprodukt

Wandering Ghost

Wandering Ghost
Wandering Ghost
Wandering Ghost
Wandering Ghost
Wandering Ghost
Wandering Ghost
Wandering Ghost
Wandering Ghost
Wandering Ghost
Wandering Ghost

 Tekst i zdjęcia: Grzegorz Teszbir

3 komentarze:

  1. Ten mniejszy wygląda jak Czeburaszka

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś kolejną osobą, która to widzi. Ja zaś nie rozumiem, dlaczego w ogóle nie kojarzę tej postaci :/

    OdpowiedzUsuń
  3. ja nie kojarzę jej z młodości w ogóle (a komunię miałem jeszcze za czasów PRLu). Dopiero "era internetu" dała mi informację o tej postaci. Wiem o niej tyle, że ta istniała ;)

    OdpowiedzUsuń

Najpopularniejsze ostatnio

 
undefined