poniedziałek, kwietnia 15, 2013

dodano: poniedziałek, kwietnia 15, 2013

Jeszcze zanim "Zeszyty" wpadły w nasze ręce, spodobała nam się idea stojąca za ich powstaniem. Dobrze ujmuje ją ten fragment wstępu do numeru 2:
W trosce o źródło utrzymania łatwo stracić z oczu przyczynę, dla której zasiada się codziennie nad kartką papieru. Stąd wzięła się potrzeba stworzenia projektu, który pozwoliłby znaleźć punkt odniesienia dla własnych działań. Powstał „Zeszyt”, w którym spotykają się artystki, ilustratorki, designerki i graficzki. Wszystkie uczestniczki łączy potrzeba komunikowania się poprzez szeroko pojęty rysunek.

Może i uczyniliśmy (ja i Weronika) w jakimś stopniu naszą pasję pracą, ale nie możemy zapomnieć, że jest to w pierwszej kolejności źródło utrzymania, a przyjemność nie zawsze wysuwa się na pierwszy plan. Może już nie zasiadamy przed kartką papieru tak często jak kiedyś, ale doskonale zdajemy sobie sprawę z tego jak ważny jest cel łączący wszystko to co siedzi nam w głowach w jakieś kreatywne działanie. Dlatego właśnie założyliśmy pracownię sitodruku, dlatego prowadzimy ten blog i dlatego tak bardzo cienimy sobie projekty, które powstają z pasji dla pasji. Jeżeli jeszcze przy tym wszystkim połechczą one nasze bibliofilskie ego, to już w ogóle rozpływamy się jak masełko na rozgrzanej patelence ;)
"Zeszyty" to w zasadzie kobieca inicjatywa. Wymyślona przez panie i tworzona w pełni przez panie. Czy skierowana też do pań? Ani przez chwilę ich tak nie odebrałem, ale jeżeli boisz się, że maczo w Tobie może ucierpieć, to faktycznie zastanów się dwa razy zanim sięgniesz po te "Zeszyty" ... czy też jakąkolwiek inną publikację. :)
Każdy numer "Zeszytów" dopełniany jest innym przymiotnikiem określającym motyw przewodni zamieszczonych w nim prac. Pierwszym numerem był "Zeszyt kryminalny". Drugi, prawie dwukrotnie grubszy, numer nosi tytuł "Zeszyt zagraniczny". Każda z zaproszonych uczestniczek odpowiada swoim graficznym komunikatem na hasło przewodnie danego numeru. Obrazem, rysunkiem, szkicem czy też projektem graficznym. Razem tworzą ciąg nieformalnych komunikatów.
Seria nie bez powodu nazywa się "Zeszytami". Formatem przypomina zeszyt szkolny, szkicownik, który zawsze chciałem mieć. Wypełniony od pierwszej kartki do ostatniej rewelacyjnymi, czarno-białymi rysunkami. 
Teraz stawiam sobie bardziej realistyczne cele, ale gratuluję dziewczynom, że im się udało :)

Oficjalna strona: www.zeszytzrysunkami.blogspot.com

Redakcja: Natalia Kulka, Marta Pieczonko, Joanna Szumacher


Autorki "Zeszytu kryminalnego": Magdalena Karpińska, Agnieszka Chojnacka, Marta Pieczonko, Katarzyna Bogdańska, Natalia Kulka, Pięć filarów, Anna Orlikowska, Agata Staros
Autorki "Zeszytu zagranicznego": Gosia Machon, Marta Pieczonko, Aleksandra Ska, Katya Shadkovska, Julia Gruner, Magdalena Karpińska, Emelie Östergren, Agata Staros, Antje Herzog, Anna Orlikowska, Róża Litwa, Natalia Hołub, Pięć Filarów/Joanna Szumacher, Natalia Kulka

Gdzie kupić? Na przykład tutaj: PictureBook.pl


Tekst i zdjęcia: Grzegorz Teszbir

2 komentarze:

  1. kurczaki, super! czuję, że warto sięgnąć po pozycję zrodzoną z takich fajnych pobudek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapraszam na http://rafaunapisau.blogspot.com/
    ciekawe opowiadania o tematyce kryminalnej

    OdpowiedzUsuń

Najpopularniejsze ostatnio

 
undefined