poniedziałek, marca 18, 2013

dodano: poniedziałek, marca 18, 2013

Zgodnie z obietnicą prezentujemy pierwszy wydany w Polsce komiks autorstwa, a raczej współautorstwa Bastien'a Vivès'a. Bastiena przedstawiliśmy Wam przy okazji prezentacji jego w pełni autorskiego komiksu Der Geschmack von Chlor (to jest tylko niemieckie wydanie, sam autor pochodzi z Francji - takie wtrącenie w ramach ścisłości).

Nigdy nie byłem fanem serialu "Rzym", Weronika zresztą też nie. Jakoś się nie wkręciliśmy i tak już zostało. Podobnie jest z filmami w tym temacie. Jestem przekonany, że tak samo byłoby z wydanym przez Centralę komiksem "Za Imperium". Miałbym opory, wahałbym się, zwlekał z przeczytaniem. Komiks leżałby na półce, a ja w świadomości odkładałbym go na inną okazję.
Nie ukrywam, że do przeczytania "Za Imperium" skłoniła mnie rewelacyjna szata graficzna będąca wynikiem pracy Bastiena Vivès'a oraz Merwana. Stwierdziłem, że "ok, będę się nudził historią, ale przynajmniej będę mógł się zachwycać rewelacyjnymi ilustracjami". A tu - pozytywne zaskoczenie!
"Za Imperium. Honor" to pierwszy tom trylogii pisanej i rysowanej wspólnie przez Merwana oraz Bastien Vivès'a. Przyznam się, że historia wbrew moim obawom wkręciła mnie i czytało mi się ten komiks zadziwiająco dobrze. Przede wszystkim za sprawą grupy głównych bohaterów. Pod dowództwem kapitana Glorim'a Cortis'a, elitarny oddział żołnierzy rzymskich wyrusza z misją powierzoną przez samego Cesarza mającą na celu odkrycie nowych terenów poza granicami Imperium Rzymskiego. To właśnie ta "elitarna" grupka rzymskich śmiałków, nazwana w mojej głowie "bandą wesołków", kupiła moją uwagę. Taka rzymska drużyna pierścienia wyruszająca po przygodę, która ma zmienić nie tylko ich życie, ale także losy całego Imperium ;)
Pierwszy tom to w zasadzie taka przystawka, przedsmak wielkiej przygody. Przyjemniej taką mam nadzieję, że kolejne tomy zaspokoją mój apatyt, który wyostrzył się po pierwszym albumie pt. "Honor".

Na koniec jeszcze wielkie uznanie należy się pani Sandrze Desmazières odpowiedzialnej za kolory w tym komiksie. Przepiękna manipulacja turkusem i rdzawą czerwienią oraz teksturowy, przecierany sposób nakładania barw sprawiają, że komiks nabiera specyficznego klimatu. Piękne.

Czekam na kolejne tomy!!!


Za Imperium, Tom 1: Honor
Za Imperium, Tom 1: Honor
Za Imperium, Tom 1: Honor
Za Imperium, Tom 1: Honor
Za Imperium, Tom 1: Honor
Za Imperium, Tom 1: Honor
Za Imperium, Tom 1: Honor

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Teszbir

3 komentarze:

  1. W bardzo ładny sposób prezentujecie te komiksy i książki na zdjęciach. Aż chce się biec do sklepu po swój egzemplarz.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczególnie po te spieprzone przez drukarnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeżeli dobrze rozumiem i trafił Ci się egzemplarz z wadą drukarską jestem przekonany, że wydawnictwo chętnie Ci go wymieni.

    OdpowiedzUsuń

Najpopularniejsze ostatnio

 
undefined