niedziela, września 16, 2012

dodano: niedziela, września 16, 2012

Sentymentalna machina czasu przybyła. W związku z ostatnim wywiadem, w którym wzięliśmy udział, przypomnieliśmy sobie o sprawcy całego "lupusowego zamieszania". Komiks, przez który zaczęliśmy myśleć o założeniu bloga poświęconego naszej kolekcji.  
Wiecie jak to jest, przychodzą znajomi, gadka szmatką, regał stoi i kusi, więc owi znajomi zaczynają grzebać. Niby z ciekawości, niby ot tak sobie od niechcenia, wertują palcem po grzbietach kolekcji. Bez przekonania wyciągają jeden, przypadkowy albumik. Z przekąsem i pewnością, ze jest to jakiś x-men czy inny spiderman przerzucają kartkę za kartką. Ku własnemu zdziwieniu wertują kolejne kartki z coraz to większym zainteresowaniem, dochodząc ostatecznie do końca albumu, stwierdzając na głos: „nie wiedziałam, że są takie fajne komiksy”.  
To nam zapaliło lampkę w głowie. Zrozumieliśmy, że to co jest dla nas oczywiste wcale takim nie musi być dla innych. Tak zaczęła się nasza mini edukacja naszych znajomych. Czasem normalnie, czasem na siłę podrzucając im kolejny za kolejnym ciekawym tytułem.
Później po prostu stwierdziliśmy, dlaczego by o tym nie pisać na blogu. Więc zaczęliśmy pisać i pokazywać co fajnego i ładnego można znaleźć na polskich (i nie tylko) regałach księgarnianych.  
... a całe to wspomnienie skupia się w jednym komiksie, Alieenie Lewisa Trondheima wydanym przez Kulturę Gniewu. Ponieważ komiks ten jest wyjątkowy, pokręcony, „poryty na maksa”, kolorowy, ponieważ jest obrzydliwie (zdarza się) ładny, wspomnienie to tym jest bardziej interesujące, skrzętnie ulokowane na naszym regale.  

Ten skrawek naszego wspomnienia nadal jest dostępny na stronie wydawcy

Autor:  Lewis Trondheim 
Wydawnictwo: Kultura Gniewu



Tekst: Grzegorz Teszbir

3 komentarze:

  1. Komiks jest wspaniały, jak zresztą większość tego autora. Najbardziej podoba mi się jednak w nim to, że pod postacią ładnej, kolorowej opowieści wyglądającej jak dla dzieci kryje się dość mocny komiks, bardzo dziwny i czasami niesmaczny.

    OdpowiedzUsuń
  2. No nie mam tego, ale chcę mieć:-)

    Na stronie KG, jest jedna historyjka w całości chyba: http://kultura.com.pl/index.php?s=p_81_01

    OdpowiedzUsuń
  3. na stronie KG jest fragment jednej historyjki. jakby co druga strona jest pokazana.

    OdpowiedzUsuń

Najpopularniejsze ostatnio

 
undefined