piątek, sierpnia 03, 2012

dodano: piątek, sierpnia 03, 2012

Na koniec naszego berlińskiego sprawozdania małe podsumowanie tego co sobie przywieźliśmy na półkę.


Pierwszy w nasze łapki wpadł Thunderbolts: Justice Like Lightning TPB. Ponad 200 stron pierwszych przygód marvel'owskich super-przestępców udających bohaterów. Bardzo podoba mi się pomysł i potencjał tej serii, ale ostatecznie uważam, że został mocno skopany i zaprzepaszczony, niestety już w pierwszym numerze. Nie zmienia to faktu, że komiku tego typu czytać lubię i swój fun z niego wyciągnąłem.
Album wyrwany na pchlim targu – utargowany po niemiecku – jestem dumny z siebie.


Kolejny zakup tym razem sklepowy to trzy komiksy:

Wyrwany z karton z promocjami autorski komiks Jim'a Lee Divine Right – Book 2. Wydany niegdyś w ramach Image Comics, ale po tym jak Jim „przeszedł” do DC wszystkie jego tytuły z Image zostały wchłonięte przez imprint Wildstrom.
ps. szukam Divine Right – Book 1.


Leeroy and Popo – wciągnąłem ten komiks jeszcze w pociągu. Mini albumik od Nowbrow. Rewelacyjny.  


Ah, no i najładniejszy z powyższej trójki – Wandering Ghost. Bardzo piękny, wzruszający, niemy komiks. Całość w sepiowych kreskach. Jako dodatek do albmu dołączony jest kolorowy mini artbook.  


Kolejny dzień i kolejny komiks. Tym razem w GROBER UNFUG znajdujemy na wyprzedaży komiks tegorocznego zdobywcy nagrody Eisnera Dragon Puncher James'a Kochalki.  
No i wzięliśmy sobie darmowy katalog z komiksami Reproduktu, że móc spekulować co w najbliższej przyszłości mogą nam zaserwować polscy wydawcy.


Kolejny dzień przynosi zakup komiksu, który z pewnością spodobałby się Marcinowi Podolcowi. Der Geschmack von Chlor, Bastien'a Vives'a. Bardzo ładnie rysowany praktycznie samymi plamami. Akcja całego komiksu rozgrywa się w turkusowych sceneriach basenu. W większości niemy z niewielką ilością dialogów. Chyba po tych ok. 10 latach nauki języka jakoś dam radę tym kilku dymkom :).


Na ostatni dzień zostawiliśmy sobie komiks który już „kupowałem” dwa razy, za każdym razem nie byłem do końca pewien tego albumu. Prosopopus, Nicolas'a de Crecy, twórcy m.in. Super Pan Owoc. Nie „czytałem” (komiks w pełni bez dialogów) go jeszcze więc pominę próbę opisywania go.  



Na sam koniec niespodzianka, nie komiks! Memoires of a Suburban Utopia. Cudowna pseudo książeczka. W istocie są to dwie ogromne ilustracje złożone w harmonijkową formę książki. Jest bardzo piękna, ilustracje są rewelacyjne. Pomimo braku dialogów, przez bogactwo detali potrafi naprawdę wciągnąć, kartkując strona za stroną.  


To by było na tyle.  

Na zamknięcie jeszcze chciałbym dodać taką optymistyczną myśl związaną z komiksem w naszym kraju.
Kartkując sobie katalog z Reproduktu z dziwnym ciepłem na sercu stwierdziliśmy, że nie jest tak do końca źle w naszym kraju. Sporo flagowych tytułów z katalogu zostało już wydanych, cześć jest w zapowiedziach, a cześć można się domyślać jest już planowana w tęgich główkach wydawców. Jest naprawdę dobrze Panie i Panowie , a przynajmniej nie jest najgorzej :)
Kolejne polskie wydawnictwo rozwija skrzydła w kierunku, który bardzo nas cieszy. Mowa tu o Centrali, która poza Timofem/Mroją oraz Kulturą Gniewu staje się naszym kolejnym ulubionym komiksowym wydawnictwem. Trzymajcie tak dalej!


...a o rynku komiksu supebohaterskiego nie wspomnimy bo to akurat totalna porażka.

Poprzednie części przewodnika dostępne tutaj:
BERLIN 2012 cz.1 - SKLEPY
BERLIN 2012 cz.2 - PCHLE TARGI
BERLIN 2012 cz.3 - WYSTAWY I GALERIE

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Teszbir

3 komentarze:

  1. Ale się podjarałem tym Wandering Ghost. Jest jakaś księgarnia w sieci, gdzie można kupić rzeczy z Reproduktu za niską cenę? Bo tego De Crecy to już od dawna chcę mieć, a teraz jeszcze kolejny niemy musisz mieć:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczerze to sam bym chętnie podpiął się pod jakąś przystępną cenowo księgarnie z tytułami Reproduktu. Wondering Ghost widziałem najtaniej za 70 zl.
    Tutaj masz coś co powinno narobić Ci większego smaka na ten album http://www.mioke.de/pdf/wandering-ghost.pdf
    Poza komiksem dodany jest kolorowy artbook właśnie z tymi pracami. Za 16 euro to naprawdę wartościowa pozycja.

    OdpowiedzUsuń

Najpopularniejsze ostatnio

 
undefined