poniedziałek, czerwca 06, 2011

dodano: poniedziałek, czerwca 06, 2011

Dzięki wydanemu przez Kulturę Gniewu "Przybyszowi" mieliśmy w Polsce okazję poznać wyjątkowy talent Shaun Tan'a. Nie tylko dar opowiadania historii w sposób piękny, fantastyczny i wzruszający, ale też do ilustrowania tychże historii w stylu "zapierającym dech w piersiach". Nic więc dziwnego, że nakład tego albumu, nawet pomimo jego ceny, w całości został wyczerpany. Jeżeli to nie jest wyznacznikiem świetności, to nie wiemy, co nim jest. Album, który prezentujemy to jego starsze dzieło. W całości wykonany w odmiennej stylistyce ilustratorskiej, aczkolwiek można wyłapać wiele charakterystycznych dla Tan'a motywów. Z łatwością można rozpoznać jego charakterystyczny styl kreowania przedziwnych stworzeń. Album "Die Fund Sache", bo taki tytuł nosi ten niemiecki przedruk "The Lost Thing", wpadł nam w ręce na jednym z wypadów do naszych zachodnich sąsiadów. Pomimo wielu lat nauki języka niemieckiego i wyrobieniu sobie z tego tytułu awersji do niego, język ten pasuje do tego albumu idealnie - cały album stał się jeszcze dziwniejszy.

Pod kątem estetycznym, my jako graficy wpadaliśmy w zachwyt praktycznie przy każdym przewróceniu strony. Nie dość, że album jest przepięknie zilustrowany, to dochodzi do tego jeszcze genialny skład. Każda ilustracja, tło, sposób prezentacji treści - cudo!

Obrazy opowiadające historię "Zgubionej rzeczy" swoim barwnym dynamizmem zdają się ruszać w kadrach. Pewnie ten potencjał skłonił autora wraz z Andrew Ruhemann'em do wyreżyserowania 15 minutowej animowanej adaptacji, która w 2010 zdobyła Oscara za najlepszy krótki film animowany. Pozwolimy sobie na zacytowanie samych siebie: "Jeżeli to nie jest wyznacznikiem świetności, to nie wiemy, co nim jest".

Autor: Shaun Tan
Wydawnictwo: Carlsen



Na koniec jeszcze trailer wspomnianego oscarowego fimu animowanego:


Autor tekstu: Grzegorz Teszbir

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Najpopularniejsze ostatnio

 
undefined