wtorek, kwietnia 05, 2011

dodano: wtorek, kwietnia 05, 2011

Nawiązując do poprzedniego wątku, chcieliśmy zaprezentować kolejnego "pierwszego z pierwszych" bohaterów Image Comics - Savage Dragon'a. Jest on dziełem życia Erika Larsena, który jak twierdzi, postać Dragona wymyślił będąc jeszcze dzieckiem.
Savage Dragon, to taki bohater do bicia, który sporo jest w stanie oberwać, ale też i solidnie oddać. Prawdę mówiąc, to jest tocała podstawa tego tytułu. Dragon jest policjantem z amnezją, a akcja rozgrywa się w mieście pełnym mutantów. Nieważne, jak mało oryginalnie to brzmi, Larsen stworzył genialny komiks rozrywkowy. Jego mutanci nie mają nic wspólnego z tym, co reprezentują X-Men, ani wizualnie, ani też ideologicznie. Serwuje nam sporo dobrej zabawy, ironicznych żarcików, finezyjnie przerysowanych postaci.
Stąd konfrontacja Dragona z Hellboyem, kolejnym bohaterem z ironicznym poczuciem humoru, który kocha prostotę "prania po gębie", zdawała się być nieunikniona. Do spotkania tych dwóch postaci doszło oryginalnie na łamach Savage Dragon #34-35. Z tego spotkania otrzymaliśmy sporo "Pow'ów", "Whoomp'ów" i "Boom'ów". Bity jest Hitler, goryle z wielkim mózgiem w szklanym słoju, mumie, wampiry, piraci-truposze i wielgachny potwór z głębin, któremu z nasi bohaterowie wychodzą na koniec z ... ale to już sami musicie zobaczyć.

Wydawnictwo: Image Comics
Autor: Erik Larsen

Savage Dragon/Hellboy
Savage Dragon/Hellboy
Savage Dragon/Hellboy
Savage Dragon/Hellboy

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Najpopularniejsze ostatnio

 
undefined